Portal usług dla dzieci

+ dodaj darmowe ogłoszenie + dodaj firmę bezpłatnie

Co powinna jeść karmiąca mama?

Artykuł nr 72 utworzony: 30.05.2013, 19:03

Oprócz typowych problemów świeżo upieczonych mam dotyczących na przykład bolących piersi, zbyt małej ilości pokarmu oraz tego, że noworodek czy niemowlę je niechętnie, do największych zmartwień karmiących kobiet należy ich dieta. Lekarze i dietetycy przekonują jednak, że podczas laktacji wcale nie trzeba sobie wszystkiego odmawiać, a odstawienie jakiegoś produktu powinno nastąpić dopiero w przypadku wystąpienia alergii u malucha.

Potrzeba dużo energii by być mamą!

Najgorsze co możesz zrobić, to odmawiać sobie pożywienia zaraz po porodzie, gdy twoje ciało najbardziej potrzebuje witamin i cennych składników odżywczych. Niestety wiele kobiet w Polsce (także za radą swoich lekarzy) przechodzi na ostrą dietę eliminacyjną, składającą się głównie z gotowanego drobiu i na przykład marchewek, które uchodzą za bezpieczne warzywo. Mamy robią to oczywiście ze strachu przed wystąpieniem ewentualnych alergii, jednak specjaliści przekonują, że nie ma sensu robić czegoś takiego tak na wszelki wypadek.

Zaraz po porodzie, gdy organizm kobiety jest wycieńczony dziewięciomiesięcznym wysiłkiem, a jej samopoczucie może ze zmęczenia nie być najlepsze, jej dieta powinna być bogata w zielone warzywa liściaste i oraz pełnoziarniste produkty zbożowe, które dostarczą dużo żelaza i witamin (w tym również tych najbardziej pożądanych z grupy B).

Nie jest konieczne zwiększanie kaloryczności posiłków u karmiącej mamy w przypadku, gdy zostały jej jeszcze zapasy tłuszczu po ciąży (a tak jest najczęściej). Jeśli jednak mama szybko zeszczupleje, powinna przyjmować dziennie dodatkowo około 500 kalorii, ponieważ średnio tyle zużywa jej organizm na produkcję mleka.

 

Produkty bezpieczne

Panuje powszechne przekonanie, że kobieta karmiąca powinna spożywać jedynie produkty bezpieczne, a unikać tych, które mogą być zagrożeniem dla zdrowia dziecka. Wśród tych ostatnich najczęściej wymienia się wszelkie produkty tzw. wzdymające, czyli na przykład kapustę, brokuły i świeże owoce, a także potrawy tłuste czy smażone. Zdaniem ekspertów nie da się pogodzić unikania wszystkiego co uchodzi za potencjalnie niebezpieczne ze zdrową dietą mamy. Nawet warzywa kapustne czy smażone mięso nie powinny zaszkodzić dziecko, o ile nie jest ono na nie uczulone i najczęściej to nie one powodują kolki, które występują także przecież u maluchów, których mamy unikają wszelkiej zieleniny. Dziecko może być uczulone na dowolny produkt spożywczy, nawet na mleko, który powinien być odstawiony dopiero gdy wystąpią objawy alergii, a nie zapobiegawczo.

Uzasadnione jest niespożywanie niektórych pokarmów, ale bardziej w kontekście zdrowia matki niż dziecka. Podkreślimy jeszcze raz, że o ile mama noworodka lub niemowlaka trzyma się ogólnych wytycznych dotyczących zdrowej diety, to nie powinna sobie niczego odmawiać (zwłaszcza warzyw i owoców) ponieważ może to być niebezpieczne dla jej zdrowia. Brak witamin, makroelementów i błonnika mogą powodować nie tylko zatwardzenia, wypadanie włosów czy anemię u mamy, ale także wiele poważniejszych chorób, więc nie ma co przesadzać z dietą eliminacyjną.

 

Mleko i inne płyny

Matkom karmiącym zaleca się dzienne spożycie wody na poziomie 1,5-2 l. Część z tego mogą stanowić oczywiście zupy, herbatki ziołowe i owocowe, koktajle warzywne oraz surowe warzywa, w których jest dużo wody, a także witamin i błonnika. Płynem, który budzi wiele kontrowersji podczas laktacji pozostaje nadal krowie mleko. Należy je zupełnie odstawić dopiero przy objawach alergii u dziecka, jak w przypadku innych substancji odżywczych. Jeśli dziecko jest uczulone na nabiał, samo jego ograniczenie nie wystarczy; należy go zupełnie wyeliminować z diety.

Oczywiście podczas karmienia, ale także na każdym innym etapie życia, niewskazane jest spożycie słodkich napojów gazowanych oraz płynów zawierających słodziki i konserwanty. Szkoda zdrowia!


Galeria zdjęć

comments powered by Disqus

Zapytań: 11, Copyrights © Nasz Urwis, 2013 | Wykonanie serwisu: Crazybeaver.net